JSP Warta Zawiercie - KS Mydlice Dąbrowa Górnicza


JSP Warta Zawiercie
JSP Warta Zawiercie Gospodarze
0 : 3*
0 2P 3
0 1P 0
KS Mydlice Dąbrowa Górnicza
KS Mydlice Dąbrowa Górnicza Goście

Bramki

JSP Warta Zawiercie
JSP Warta Zawiercie
ul. Moniuszki 10, Zawiercie

walkower dla gości

Widzów: 15
KS Mydlice Dąbrowa Górnicza
KS Mydlice Dąbrowa Górnicza

Kary

JSP Warta Zawiercie
JSP Warta Zawiercie
38'
Nieznany zawodnik
49'
Nieznany zawodnik
56'
Nieznany zawodnik
62'
Nieznany zawodnik
KS Mydlice Dąbrowa Górnicza
KS Mydlice Dąbrowa Górnicza

Skład wyjściowy

JSP Warta Zawiercie
JSP Warta Zawiercie
Numer Imię i nazwisko
Maciej Grela
KS Mydlice Dąbrowa Górnicza
KS Mydlice Dąbrowa Górnicza


Skład rezerwowy

JSP Warta Zawiercie
JSP Warta Zawiercie
Brak dodanych rezerwowych
KS Mydlice Dąbrowa Górnicza
KS Mydlice Dąbrowa Górnicza

Sztab szkoleniowy

JSP Warta Zawiercie
JSP Warta Zawiercie
Brak zawodników
KS Mydlice Dąbrowa Górnicza
KS Mydlice Dąbrowa Górnicza
Imię i nazwisko
Łukasz Szymański Trener
Dariusz Szmit Drugi trener

Relacja z meczu

Autor:

Administrator Jeden

Utworzono:

29.09.2018

Mecz jakiego jeszcze nie było. Od początku spotkania graliśmy niezłą piłkę, stwarzając sobie wiele sytuacji podbramkowych i dominując przez cały czas gry. W pierwszej połowie mogliśmy zejść z co najmniej kilkubramkową zaliczką – dogodne sytuacje mieli między innymi Michał Granda, Bartek Milik, Rafał Jabłoński, Arek Kordaczka, Sylwek Włodarski czy Kamil Dzikowski. Gospodarze z Zawiercia wybronili się jednak i do szatni schodziliśmy z bezbramkowym remisem. Za to już w pierwszej akcji drugiej połowy Kamil Dzikowski strzelił bramkę – podcinka nad bramkarzem zawsze robi duże wrażenie.

W 63 minucie Kamil został ostro sfaulowany w polu karnym, za co sprawca został ukarany napomnieniem. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie reakcja zawodnika Warty, który uderzył sędziego głównego w twarz. Zgodnie z przepisami, a więc naruszeniem nietykalności cielesnej prowadzącego zawody, sędzia zdecydował się zakończyć mecz, w związku z czym wynik zostanie zweryfikowany jako walkower oraz wynik 3:0 na korzyść KS Mydlice.
Zdecydowanie żałujemy, że nie dane nam było rozegrać spotkania do końca, zwłaszcza że do rzutu karnego i próby podwyższenia wyniku na 2:0 szykował się już Daniel Mól, który miał szansę zdobyć swojego pierwszego gola w naszych barwach.

Niemniej jednak cieszymy się, że trzy punkty wróciły do Dąbrowy Górniczej, a nasz zespół wskoczył na szóste miejsce w tabeli. Za tydzień trudne, domowe starcie z ZEWem Sosnowiec. Początek meczu o godzinie 16:00 na boisku przy ulicy Konopnickiej 29 w Dąbrowie Górniczej. Zapraszamy!

do góry więcej wersja klasyczna
Wiadomości (utwórz nową)
Brak nieprzeczytanych wiadomości